
Jesienna Pielgrzymka biegowa, jeśli chodzi o kierunek Loretto, w tym roku miała swoją drugą edycję. Informacyjnie, przed 2025 rokiem, był to Niepokalanów. Jest to coroczna duchowa droga do Maryi, o charakterze sztafety biegowej. Zawsze wypadała w ostatnią sobotę października, jednak w tym roku wyjątkowo, ze względu na Uroczystość Wszystkich Świętych, był to 24 październik. Niesamowity dla mnie jest fakt, że tydzień poprzedzający wielki dla nas dzień, nie miał optymistycznych warunków pogodowych, natomiast sobota była piękna, kolorowa i słoneczna.

Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w miejscowości Loretto (koło Wyszkowa), znajduje się w otoczeniu lasów i ciszy, co doskonale sprzyja do duchowego skupienia i odpoczynku. Historyczny zapis powstania tego miejsca to 1928 rok. Ksiądz Ignacy Kłopotowski, kupił ten leśny teren nad rzeką Liwiec. Stworzył miejsce modlitwy, jak również schronienie dla osób potrzebujących. Siostry Loretanki, opiekowały się dziećmi z ubogich rodzin i starszymi osobami. Przez wiele trudności, które występowały w tamtych czasach, pierwsza msza święta została odprawiona dopiero w 1960 roku. Nazwa miejscowości nie jest przypadkowa, nadano ją nawiązując do włoskiego Loreto, gdzie znajduje się Święty Domek, który według tradycji jest domem Maryi z Nazaretu. Na ołtarzu w kaplicy znajduje się figura Maryi z Dzieciątkiem Jezus, która jest wierną kopią figury z włoskiego Loreto. Na terenie sanktuarium znajduje się Leśna Droga Krzyżowa i Leśne Ścieżki Różańcowe. Zachęcamy, do odwiedzenia miejsca prywatnie, ponieważ jest to idealne miejsce do oderwania się od codzienności, modlitwy, zawierzenia Maryi swoich trosk, jak również podziękowania za wszystkie łaski.




5:00 to czas, kiedy poprzedzając wspólną krótką modlitwą i z błogosławieństwem księdza Adama Gnypa, wyruszyliśmy w naszą duchową podróż. Pielgrzymka ma charakter sztafetowy: dwie kobiety i dwóch mężczyzn, na przypisanym odcinku, biegną z krzyżem. Odcinki mają wymiar ok 5 km. Można przebiec wyłącznie przypisaną do siebie sztafetę, więcej, całość. Osoby, które uczestniczyły w pielgrzymce, potwierdzą, że mimo fizycznych niemożliwości, tego dnia dzieją się prawdziwe cuda. Niektórzy brali pierwszy raz udział w Pielgrzymce, jednak od razu byli przez każdego czule przyjęci i zaopiekowani. Pokonujemy z pomocą Bożą, kilometraż o wiele nieraz wyższy niż nasze możliwości. Czemu się tak dzieje? Być może dlatego, że potrzebujemy więcej czasu, na rozmowę z Maryją, Jezusem, kimkolwiek z nieba. Każdy ma indywidualne odczucia, przez co warto przeżyć to samemu. Uczestnicząc w duchowym wydarzeniu, zazwyczaj zanosimy własne, lub bliskich osób intencje. Wierzymy, że zanosząc nasze prośby, czy podziękowania, zostaną one wysłuchane. Trasa pielgrzymki była bezpieczna, odcinki oznakowane na mapach, każdy mógł skorzystać z tras online, które przygotowane były przez Mateusza Zawadzkiego. Logistyczna część pielgrzymki w tym roku była prowadzona przez Anię Strauch.







Można byłoby rzec, że tego dnia nie biegniemy tylko nogami, ale też sercem. Bo tu najważniejsze są intencje, modlitwa i wiara, a zmęczenie odchodzi na bok, gdy cel tak piękny.
A gdy do niego dotarliśmy, wiele osób pytało nas, co to za wydarzenie, skąd jesteśmy i dlaczego to wszystko. Odpowiedź była prosta, a każdy ubiera ją w swoje słowa, Ty też, gdy czytasz możesz odpowiedzieć na to pytania. Prawdziwa pielgrzymka, trwa od narodzin aż do śmierci, to od nas zależy, jakie mamy relacje z Bogiem, to nasze są codzienne wybory i wypowiadane słowa. Nie jest łatwo iść przez codzienność, ale gdy mamy Boga w sercu, okazuje się, że można na wszystko spojrzeć z miłością. Tak jak Maryja zawsze patrzyła na swojego syna.

Meritum pielgrzymki była Msza Święta w kaplicy, punktualnie 15:15, którą odprawił ksiądz Adam Gnyp. Niech Pan Bóg wynagrodzi Księdzu wszelkie dobro, życzliwość i serce okazane naszej grupie, a Matka Boża otacza Księdza swoją opieką i wyprasza potrzebne łaski. Z całego serca dziękujemy za obecność, wspólną modlitwę i poświęcony nam czas podczas pielgrzymki. Dziękujemy, że towarzyszył nam Ksiądz w tej wyjątkowej drodze, umacniając nas duchowo i dzieląc z nami trud oraz radość pielgrzymowania. Dziękujemy Markowi Maluchnikowi za oprawę muzyczną Mszy Świętej. Dzięki Tobie nasz wspólny śpiew stał się piękniejszą modlitwą, a liturgia nabrała wyjątkowego charakteru. Niech Matka Boska, otacza Cię troską pod swoim płaszczem.




Szczególne podziękowania kierujemy do Edyty i Mariusza Kucharczyków, organizatorów naszych corocznych pielgrzymek oraz właścicieli firmy EMPRA, głównego sponsora klubu Lider Winnica. Dziękujemy Wam za wielkie serce, zaangażowanie i troskę o naszą wspólnotę. Dzięki Wam pielgrzymki stają się nie tylko okazją do spotkania, ale przede wszystkim czasem modlitwy, umacniania wiary i zawierzenia naszych spraw Matce Bożej. Niech Maryja otacza Was swoją matczyną opieką, wyprasza potrzebne łaski i prowadzi przez życie, a Bóg błogosławi Wam w życiu. Niech dobro, którym dzielicie się z innymi, wraca do Was ze zdwojoną siłą.
Chwała Panu za każdy krok. To koniec corocznego pielgrzymkowego biegu, ale nie koniec drogi.
Galeria:































Sponsorzy :



