
Mieliśmy przyjemność wziąć udział w pierwszej edycji Półmaratonu Lucyfer w Nasielsku – i trzeba przyznać, że organizatorzy od początku postawili wysoko poprzeczkę. To nie był zwykły bieg terenowy – to była prawdziwa górska przygoda i solidny test charakteru. To był bieg, który na długo zostanie w naszej pamięci. Trasa okazała się bardzo wymagająca – liczne podbiegi dawały mocno w kość, strome zbiegi wymagały pełnego skupienia i mocnych nóg a trudny teren sprawiał, że każdy kilometr trzeba było dosłownie „wywalczyć”. Na dystansie Rokita – 7 km pobiegłyśmy we dwie – Ela i Sylwia. Nie ukrywamy, że tego dnia byłyśmy trochę w słabszej dyspozycji, nogi nie niosły tak, jakbyśmy chciały, ale czasem właśnie takie biegi uczą najwięcej. Mimo trudniejszego dnia nie zabrakło walki, determinacji i satysfakcji na mecie:
Ela Warda– 41:26,79
Sylwia Sieńkowska – 45:10


Na dystansie Lucyfer – 21 km znakomicie poradził sobie Witek Chmielewski, który od początku do końca pokazał klasę i ogromną siłę. Jego wynik to 01:36:36,41 i 4 msc open. W tak trudnym terenie taki wynik zasługuje na ogromne uznanie. To był dzień pełen emocji, zmęczenia, chwil zwątpienia, ale też ogromnej radości i dumy. Takie biegi przypominają, że nie zawsze chodzi o życiówki — czasem chodzi o samo pokonanie trasy, własnych słabości i przeżycie czegoś wyjątkowego. Pierwszy Lucyfer w Nasielsku zdecydowanie zapisuje się w naszym kalendarzu jako wydarzenie, do którego będziemy wracać z uśmiechem – choć zakwasy pewnie jeszcze chwilę z nami zostaną!


Gratulacje dla całej trójki – za odwagę, serce do biegania i reprezentowanie naszej drużyny!
Galeria:













