. . .
Odsłon: 284

Za nami piąta już edycja imprezy biegowej „Żółty Jesienny Lis”, którą organizujemy wspólnie z Nadleśnictwem Pułtusk. Jak co roku w bulkowskim lesie w pięknej, jesiennej scenerii spotkali się sportowcy i kibice z całego Mazowsza. Niedzielny poranek był dla nas zwieńczeniem kilkumiesięcznych przygotowań, w które było zaangażowane kilkadziesiąt osób z naszego klubu. To dla nas wielka radość móc gościć na naszym terenie znakomitych biegaczy i pasjonatów wysiłku fizycznego na łonie natury.

Galeria zdjęć autorstwa Primum Currere – kliknij

Projekt „Żółty Jesienny Lis” na dystansie 10 km to pomysł naszego klubowego kolegi Artura Kopki. Po sukcesie majowych biegów „Pogoń za Lisem” na dystansie 5 km był pewien niedosyt i chęć zorganizowania kolejnych biegowych zawodów. Złota polska jesień w naszym mazowieckim lesie to najlepszy czas na rozkoszowanie się urokami natury, pięknymi kolorami liści, traw i zapachem lasu. Bieganie w taki okolicznościach przyrody przynosi wiele radości i zdrowia, pozwala lepiej dotlenić organizm i złapać ostatnie promienie jesiennego słońca. Jak mawia nasz klubowy kolega Darek, jesienią w lesie jest po prostu „majestatycznie”.

Galeria zdjęć autorstwa Krzysztofa Rylskiego – kliknij

Od samego świtu na polanie w Łachoniu trwały przygotowania do tego, aby od godziny 9 rano powitać pierwszych  uczestników biegu i ich kibiców. Bieg główny rozpoczął się punktualnie o godzinie 11. Po krótkim przywitaniu uczestników przez managera projektu Artura Kopkę oraz zapoznaniu wszystkich z informacjami o oznaczeniach na trasie rozpoczęło się odliczanie.: 10, 9,8  …2, 1 i START

Blisko 80-osobowa grupa biegaczy rozpoczęła swoją walkę o najlepsze czasy, walkę ze swoimi słabościami i ograniczeniami własnego ciała i umysłu. Już po 36 minutach i 12 sekundach na mecie zameldował się najszybszy uczestnik biegu: Rafał Smoliński z KS Przaśnik Przasnysz, zaraz po nim przybiegli: Łukasz Zembrzuski z MKS BS Płońsk oraz Rafał Dzięgielewski z klubu KB Wyszków.

Pierwszą biegaczką, która przekroczyła linię mety była Izabela Gudanis z KB Wyszków, a zaraz za nią koleżanki z tego samego klubu: Ewa Pazuła i Magdalena Nizińska. Pani Iza przybiegła na metę w czasie 43 minut i 31 sekund. Każdy z uczestników biegu otrzymał pamiątkowy medal z rąk Ministra Rolnictwa Henryka Kowalczyka oraz Wójta Gminy Winnica Roberta Wróblewskiego. Szóstka najszybszych biegaczy i biegaczek stanęła na podium, ale tak naprawdę to każdy z uczestników został zwycięzcą. Każdy kto przebiegł 10-cio kilometrową trasę musiał pokonać samego siebie, swoje słabości, kryzysy, bóle mięśni, ograniczenia ciała i głowy. Każdy kto wstał z kanapy, założył buty sportowe, stanął na starcie i dobiegł do mety został zwycięzcą tego biegu.

Kilka minut po starcie biegaczy swoje zmagania rozpoczęła grupa pasjonatów chodzenia z kijkami czyli marszu Nordic Walking. Chodziarze mieli do pokonania dystans 5,5 km. Trasa przebiegała drogą polną, asfaltową i leśną. Wszyscy z pełnym zaangażowaniem ruszyli do wyścigu po najlepszy czas i miejsce na podium. Pierwszym mężczyzną który ukończył marsz w czasie 37:35 został Dariusz Świstek, a zwyciężczynią marszu została Aleksandra Budniak, która pokonała trasę w czasie 43:06.

Pełne wyniki biegu „Żółty Jesienny Lis” (kliknij)

W oczekiwaniu na publikację wyników biegu odbył się krótki bieg dla dzieci na dystansie 200 metrów, w którym wzięło udział ponad 70 dzieci. Młodzi sportowcy pokazali klasę i dogonili naszego klubowego kolegę Artura na ostatnich metrach wyścigu. To dla nas wielka radość, że tak wiele dzieci bierze udział w biegowych zmaganiach. Cieszymy się, że rosną nam następcy i mamy nadzieję, ze za kilkanaście lat będziemy mogli oglądać ich zmagania na największych imprezach biegowych w Polsce. Każde z dzieci, które ukończyło bieg otrzymało zasłużony medal.

Po biegu nadszedł czas na regenerację i integrację. O smaczne jedzenie zadbały koleżanki z Koła Gospodyń Wiejskich „Wysokie Obcasy” z Winnicy. Mogliśmy spróbować pysznych zup: grochówki i wegańskiej pomidorówki, bigosu, pasztetów, tradycyjnego smalcu, chleba oraz uzupełnić spalone kalorie rozkoszując podniebienie ciastami i smakołykami. Specjalnie dla najmłodszych uczestników biegu dziewczyny z KGW przygotowywały świeży popcorn.

O tym, że biegacze mają ogromne serca i są otwarci na pomoc innym przekonaliśmy się już po raz kolejny. Równolegle z biegiem odbyła się zbiórka funduszy na operację najmłodszego członka naszego klubu: Julka Kozłowskiego. Każdy kto dołożył swoją cegiełkę na operację otrzymał losy na loterię. Można było wygrać bardzo wartościowe nagrody oraz vouchery. Dziękujemy wszystkim firmom, które bezpłatnie przekazały nagrody, szczególne podziękowania kierujemy dla: kwiaciarnia Kwiatowa Fantazja, Holistic Body – Marcin Michalski, Fabryka Wellnes Terapie Naturalne Agnieszka Gozdan, Pracownia Reklamy HammerHead, Pizzeria Agos w Pułtusku, Hotel Narvil w Sercocku, M Power Serwis-Mechanika samochodowa – Paweł Lewandowski, Auto-strefa mechanika samochodowa Łukasz Drobot, Masaż – Sylwia Kopka, KGW Winnicy, które przekazało własne wyroby.

Płonęło ognisko, szumiały knieje, endorfiny krążyły w powietrzu, a uśmiechy nie znikały z twarzy biegaczy, kibiców i gości. Dziękujemy Wam wszystkim za obecność, wsparcie, piękne sportowe emocje, serca otwarte na pomoc bliźniemu i dużą dawkę radości. Nie może Was zabraknąć na rok! Zapraszamy już dziś.

Nasze sportowe zmagania nie mogłyby się odbyć gdyby nie zaangażowanie i finansowe wsparcie wielu firm i instytucji.

Sponsorzy główni:

  • Empra
  • President – Zakład Mleczarski w Winnicy

Wydarzenie było dofinansowane z środków:

  • Ministerstwa Sportu i Turystyki,
  • Gminy Winnica,
  • Lasów Państwowych, Nadleśnictwa Pułtusk

Za wsparcie finansowe i rzeczowe organizacji biegu dziękujemy także:

Edyta Kucharczyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *