11 marca tuż przed zawieszeniem rozgrywek rozegraliśmy w Winnicy bez udziału publiczności zaległy z I rundy mecz z koleżankami z Karczewa. Liczyliśmy na dobry występ naszych dziewcząt wiedząc, że są w dobrej formie a ostatnie spotkanie ligowe w Ochocie było jedynie incydentem, choć należy podkreślić, że nie był to występ zły.

Zespół z Karczewa to świetna ekipa, która będzie walczyła o medale Mistrzostw Polski a kieruje nią bardzo dobry i doświadczony trener. Nasze dziewczęta pokazały, że sa bardzo mądrymi zawodniczkami potrafiącymi wyciągnąć wnioski ze swoich wcześniejszych meczy. Zapowiadało się więc ciekawe spotkanie.

Od pierwszego gwizdka sędziego spotkanie było bardzo ciekawe i zacięte. Gra toczyła się bramka za bramkę. W jedenastej minucie przegrywaliśmy jedynie 6:7. Pięć minut później Karczewianki odskoczyły na trzy bramki 8:11 i taka przewaga utrzymywała się do dwudziestej pierwszej minuty gdy na tablicy widniał wynik 11:14. Nasze dziewczęta pokazały jednak charakter i doprowadziły do remisu 14:14. Jednak do szatni schodziliśmy przegrywając 14:15 po fartownej bramce przeciwniczek. Bardzo cieszyła nas gra dziewcząt w pierwszej odsłonie. Ręce same składały się do braw.

   Początek drugiej połowy to szok dla  naszych przeciwniczek. Gramy jak z nut i po pięciu minutach wychodzimy na prowadzenie 20:18. Po kolejnych siedmiu prowadzimy już 22:19. Taka gra kosztuje niesamowite siły a my niestety ze względu na specyfikę szkoły i klubu nie możemy sobie pozwolić na 16 grających zawodniczek tak jak zespół z Karczewa, więc musiała nastąpić „zadyszka”. Wykorzystały to przeciwniczki i w czterdziestej piątej minucie wygrywamy 24:23. Był to newralgiczny moment. Mamy rzut karny, który niestety nie udaje nam się wykorzystać i po kontrze Karczewianek jest remis 24:24. Ostatnie cztery minuty choć gramy i się staramy to jednak zacina się nasza ‚maszyna” co wykorzystują dobrze grające przeciwniczki. Tracimy sześć bramek nie dorzucając żadnej i ostatecznie przegrywamy 24:30.

   Wynik nie jest ważny, ponieważ mecz był świetny i chcielibyśmy zawsze widzieć tak grające nasze dziewczęta. Brawo, bo pokazały naprawdę klasę i serce do walki. Mały klubik, mały zespół składający się z dziewięciu dziewcząt, oparty na jednej szkole, walczy jak równy z równym z szesnastoma zawodniczkami, bardzo dobrego klubu, opartego na wielu szkołach z Karczewa i okolic. Słowa trenera z Karczewa, że obawiał się iż może przegrać są już dla nas wielkim sukcesem. Jeśli zagramy tak na Igrzyskach Mazowieckich to na pewno przywieziemy medal z rozgrywek szkolnych, które są dla nas priorytetem.

 

Dziękujemy za zaangażowanie: Rodzicom, Radzie Gminy Winnica na czele z Panem Wójtem Robertem Wróblewskim, Dyrekcji ZPO Winnica z Panem Andrzejem Zarębą i Anną Jacek Walesiak, oraz naszym Przyjaciołom- Sponsorom: Zakład President w Winnicy z Panem Prezesem Wojciechem Jamiołkowskim, Pan Stefan Winnicki sklep Topaz w Winnicy, Zakłady „Polmlek” Pana Andrzeja Grabowskiego Bank Spółdzielczy z Winnicy z Prezesem Panem Ireneuszem Góreckim, Zakład „Daria” Pani Ewy Dulińskiej, Firma „Drogi i Mosty” Pana Jana Kaczmarczyka, Firma Gerpol Pana Gierczaka.

 

Skład zespołu:

Sylwia Kowalska, Wiktoria Olkowska (6 bramek), Karolina Królak (5), Oliwia Pniewska (8), Maja Gizińska (2), Klaudia Światkowska (2), Ela Mierzejewska, Oliwia Dłutowska (1), Natalia Czyżewska. Opiekun Tomasz Szeliga, Marzena Lucyna Staniszewska.

 

 

Ze względu na ograniczenia związane z koronawirusem do końca marca odwołane są wszystkie występy starszych jak i młodszych liderek oraz treningi. Z niecierpliwością czekamy na możliwość dalszej gry i treningu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *