W miniony weekend 8 lutego 2020r. na obiektach WATu w Warszawie nasz lis Rafał Darkowski zmierzył się z kolejnym wyzwaniem jakim był Półmaraton Komandosa. I tym razem plecak (+10kg), mundur i buty wojskowe nie przeszkodziły mu by ukończyć biegu i dobrze się bawić. Dodamy że bieg jest zaliczany do cyklu pięciu biegów tworzących szlema komandosa tj. Ćwierćmaraton Komandosa, Półmaraton Komandosa, Setka Komandosa, Bieg o nóż komandosa oraz Maraton Komandosa.
Relacja Rafała :
„Jeszcze wieczorem mój start stał pod znakiem zapytania. Miałem 38 st. gorączki a to było ryzykowne ale dzięki żonie udało się doprowadzić mnie do stanu gotowego do startu. Plan był prosty 1km biegnę 200m idę (marszobieg) i tak było do 14 km, później niestety przeszedłem na 1km biegnę 500m idę i tak do końca. Wiedziałem że wyniku już nie zrobię ale liczy się też dobra zabawa i wspaniała atmosfera jaką dają kibice i sami biegacze (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi). Start uważam za udany i dedykuje go mojej żonie Marioli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *