„Liderki” z Winnicy od niedzieli przebywają na obozie sportowym w Rybnie. Cały dzień jest pełny wrażeń. Po ciężkim dniu treningów każda noc wydaje się zbyt krótka na odpoczynek tym bardziej, że trzeba wstać o siódmej godzinie. O 7:20 zbiórka na poranny rozruch a o 8:00 oczekiwane śniadanie. Pierwszy trening rozpoczyna się już godzinę później i jest to czas na półtora godzinną, ciężką pracę. Jak uczciwa praca to i czas na odpoczynek. Ten nasz to zabawy w dmuchanym miasteczku na środku jeziora. Po takich atrakcjach dziewczęta jedzą podwójne porcje obiadowe. O godzinie piętnastej kolejny trening a po nim zasłużony czas wolny. Jeśli ktoś myśli, że to koniec sportu to się myli. Po kolacji czeka nas jeszcze gra szkolna z
koleżankami z Mławy i dopiero możemy odpocząć w wygodnych łóżkach. Szkoda tylko, że noc taka krótka bo już o siódmej pobudka i rozruch. Najmłodsze zawodniczki już nie mogą się doczekać piątkowych otrzęsin i przyjęcia w poczet zawodniczek klubu z Winnicy.

Pozdrowienia z Rybna od Liderek dla wszystkich sympatyków piłki
ręcznej i sportu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *