Długo przyszło czekać drużynie Lidera Winnica na kolejne zwycięstwo w lidze. Doskonała okazja nadarzyła się w starciu z najmłodszą drużyną ligi. Młodzi zawodnicy Young Squad-u dopiero nabierają niezbędnego w PALK-u doświadczenia.

Wygrana pierwsza piłka meczu nie podziałała pozytywnie na zawodników Lidera. Nerwowe akcje, zerwane rzuty z nieprzygotowanych pozycji, chaos w akcjach ofensywnych pomagał przeciwnikom w skutecznej obronie.

Kibice przecierali oczy z niedowierzania. Czy tak miała wyglądać „łatwa wygrana” ich ulubieńców? Mijały kolejne minuty, a zawodnicy z Winnicy nie potrafili znaleźć sposobu na przełamanie strzeleckiej niemocy. Pierwsze punkty meczu niespodziewanie zdobyli młodzi zawodnicy z Pułtuska. Błędy popełniane przez obie drużyny, niewykorzystane sytuacje podkoszowe nie wpływały na atrakcyjność widowiska.

Szczęśliwie więcej błędów w ataku popełniała drużyna Squad’aków dzięki czemu Marcin Kozłowski mógł zdobywać punkty po szybkich akcjach. Lider wygrał pierwszą kwartę 8:4.

Przerwa przydała się zawodnikom Lidera. Kilka „ciepłych” słów wpłynęło na zmianę nastawienia zawodników. W trakcie pierwszej kwarty zdążył się już rozgrzać lekko spóźniony Tomasz Zawadzki, który pojawił się na boisku od początku drugiej kwarty. Wprowadziło to trochę spokoju w poczynania ofensywne Lisów.

Kilka podań po obwodzie wystarczało na znajdowanie czystych pozycji rzutowych pod koszem zawodników w zielonych strojach. Piękno tkwi w prostocie. Takimi prostymi akcjami Lider budował swoją przewagę. Kilka strat przeciwników pozwoliły rozgrzać dobrze biegających do kontry obrońców Lidera.

Druga kwarta wygrana 22 do 9 pozwoliła ze spokojem patrzeć na drugą połowę meczu. Lider w dalszym ciągu raził nieskutecznością, jednak Robert Rutkowski w trzeciej kwarcie wykorzystywał w pełni swoją przewagę pod koszem przeciwników. Mimo słabej grze w obronie Lider potrafił kontrolować przebieg meczu i systematycznie zwiększać swoją przewagę. 17 zdobytych przez zawodników z Winnicy punktów przy zaledwie 8 straconych wprowadziły rozluźnienie w szeregi obydwu drużyn.

W ostatniej odsłonie meczu zawodnicy Young Squad-u pogodzili się już z kolejną porażką w Lidze. Nerwowo przeprowadzane, indywidualne akcje nie mogły sprawić problemów w obronie zawodnikom Lidera. Kwarta wygrana 17:2 przypieczętowała zwycięstwo przyjezdnych zawodników.

Wysoka wygrana nie powinna być jednak satysfakcjonująca dla Lidera Winnica. Konieczne jest poprawienie gry obronnej, z której w poprzednich sezonach słynęły Lisy.

Ogromne podziękowania należą się kibicom, którzy wspierali swoich ulubieńców pomimo niskiego poziomu gry przez nich prezentowanego. Zapraszamy na kolejny mecz w sobotę 10.12.2011. O godzinie 17.00 Lider Winnica zmierzy się z wicemistrzem zeszłego sezonu PALK drużyną Popław.

Mecze Lider Winnica – Popławy słynął z walki na boisku, ale również z „walki” na trybunach. Potrzebne będzie wsparcie kibiców, aby Lider Winnica odniósł kolejne zwycięstwo. Zapraszamy!

Punkty zdobywali:

Lider Winnica: Paweł Kowalczyk (2), Marcin Kozłowski (28), Eryk Brodowski (2), Michał Brodowski (2), Kamil Brodowski (2), Tomasz Zawadzki (13), Robert Rutkowski (15).

Young Squad: Mateusz Jasiński (5), Bartek Trojgo (4), Kamil Jagielski (2), Hubert Skierkowski (5), Krystian Dubliński (2), Krystian Kisiel (5)

Zobacz galerię zdjęć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *